Autor twierdzi, że #AferaKPO nie jest czymś wyjątkowym, lecz kolejnym przykładem marnowania środków, który szczególnie silnie działa, bo społeczeństwo ma już dość rządzącej ekipy. Porównuje sprawę do „ośmiorniczek” i sugeruje, że oburzenie wynika bardziej z rozczarowania niespełnionymi obietnicami niż z samego skandalu.
Post dotyczy #AferaKPO, odnosi się też do afery „ośmiorniczek” z 2014 roku, Donalda Tuska, Ewy Kopacz oraz mediów społecznościowych, w tym Twittera/X.
Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść dokumentu.