Post opisuje rozmowę telefoniczną i wymianę e-maili z organizacją aborcyjną, w której według autora miały paść instrukcje dotyczące przerwania ciąży w 18. tygodniu. Autor twierdzi też, że konsultantka sugerowała płatne tabletki oraz wyjazd do kliniki za granicą. Materiał przedstawia tę sytuację jako działanie zagrażające życiu matki i dziecka.
Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść dokumentu.