Tomasz Borejza przywołuje refleksje Stanisława Lema na temat wpływu internetu na społeczeństwo, które pojawiły się w latach 90. Lem zauważył, że mimo optymizmu wokół technologii, problemy społeczne są wpisane w ludzką naturę, a internet tylko je uwypukli. Przewidywał wzrost dezinformacji, a także powstanie "potopu informacyjnego", który przewyższy zdolności przetwarzania danych przez ludzki mózg, prowadząc do osłabienia empatii. Co więcej, przewidział, że relacje międzyludzkie staną się powierzchowne z powodu ich nadmiaru, a ludzie mogą uciekać w kontent rozrywkowy, taki jak memy. Choć Lem popełnił pewne błędy, jak przewidywanie niepowodzenia zakupów internetowych, jego diagnozy pozostają niezwykle trafne i aktualne. Borejza podkreśla, jak ważne jest zrozumienie myślenia Lema jako jednego z najciekawszych filozofów XX wieku.
Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść dokumentu.